55 lat świń ras złotnickich

Świnia rasy złotnickiej białej wyhodowana została na bazie świń długo- i ostrouchych przywiezionych przez repatriantów z Wileńszczyzny i Nowogródczyzny na teren ówczesnego województwa olsztyńskiego. 

Eksponat - locha złotnicka biała
Kliknij!

W latach 1946- 1949 z inicjatywy grupy naukowców pod przewodnictwem profesora Stefana Alexandrowicza (1904- 1995) rozpoczęto prace hodowlane mające na celu wyodrębnienie czystorasowych zwierząt. Początkowo zakupione osobniki utrzymywano na terenie uczelnianego gospodarstwa w Złotnikach nieopodal Poznania. Z biegiem lat wyszczególniono dwa typy użytkowe świń: mięsne, o umaszczeniu białym i mięsno- słoninowe, o umaszczeniu łaciatym. Pierwszy typ reprezentowany jest przez świnie złotnickie białe, które określane są jako rasa krajowa, ze względu na jednorazową selekcję uszlachetniającą poprzez dolew krwi, knurami Landrace. Drugi typ stanowią świnie złotnickie pstre będące w pełni czystorasowymi osobnikami rodzimymi.

55 lat temu, po 13 latach prac hodowlanych, ówczesne Ministerstwo Rolnictwa uznało oba typy użytkowe świń za odrębne rasy i na mocy rozporządzenia nr 38 zd. 27.12.1962 r. otwarto dla nich księgi zwierząt zarodowych. Obecnie w Polsce hodowanych jest 1 467 loch zarodowych, obu ras, w 57 stadach.

Lochy obu ras charakteryzują się dobrym poziomem cech rozpłodowych i dużym instynktem macierzyńskim. Średnio w ciągu roku uzyskuje się od matek dwa mioty, których liczebność wynosi od 10 do 12 prosiąt. Ze względu na niskie wymagania środowiskowo- żywieniowe są pożądanymi rasami do utrzymywania w warunkach gospodarstwa ekologicznego.

Locha rasy złotnickiej, stanowiąca eksponat muzealny urodziła się 50 lat temu i nadano jej w rodzimym gospodarstwie numer:  G135 Pz . Została zakupiona od Zakładu Doświadczalnego Przybroda (należącym do WSR Poznań). 

W Muzeum Narodowym Wsi i Przemysłu Rolno- Spożywczego, w części zwanej „muzeum żywym” utrzymywane są 4 lochy, w tym 2 będące przedstawicielkami rasy złotnickiej białej i 2 rasy złotnickiej pstrej.   

/Mateusz Wojtuś/


powered by