Prażnik do nasion roślin oleistych

Urządzenie  jest wyrobem rzemieślniczym – kowalskim. Wykonane  z blachy żelaznej i stali, o kształcie walca. Walec osadzony jest w pozycji poziomej na stelażu. Stelaż walca tworzą 4 nogi wykonane z kątownika, rozchylające się ku dołowi. Ruch walca wokół własnej osi wykonywany jest za pomocą korby. 

W urządzeniu tym przeprowadzano proces zasmażania surowca, czyli jedną z czynności wykonywaną podczas  tradycyjnego procesu produkcji tłoczenia oleju. W tradycyjnym procesie produkcji zasmażanie było czynnością ważną i  odpowiedzialną. Od prawidłowego wykonania zależała nie tylko ilość, ale także jakość otrzymanego oleju. Podczas zasmażania surowiec znajdował się wewnątrz walca, który napędzany korbą wykonywał  cały czas ruch obrotowy. Zapewniało to równomierne wymieszanie surowca, jak również zapobiegało jego przypaleniu. W czasie zasmażania olej znajdujący się w porowatych drobinach nasion, zwiększał swoją objętość rozsadzając otoczkę kuleczek tłuszczowych. Podobnie destrukcyjnie działała woda , którą zwilżano surowiec w czasie procesu matowienia. W czasie podgrzewania woda przenikała w porowatą strukturę surowca wypierając znajdujące się tam kuleczki tłuszczu. W celu podgrzania prażnik z surowcem umieszczany był bezpośrednio nad paleniskiem lub nad płytą pieca.

Po zasmażeniu surowiec przenoszony był do prasy, gdzie poddawano go tłoczeniu w celu oddzielenia oleju od reszty składników.

W tradycyjnej kulturze materialnej olejarstwo należało aż po XX wiek do najbardziej rozpowszechnionych gałęzi przemysłu rolno – spożywczego. Jego popularność wynikała z roli jaką olej pełnił w gospodarce. Obok powszechnej konsumpcji żywnościowej używano go do konserwacji maszyn, wyrobu farb i lakierów, oświetlania pomieszczeń, w garbarstwie, kosmetyce  i lecznictwie.

Spośród płodów roślin leśnych największe znaczenie w olejarstwie na naszych terenach miały orzechy buka zwane powszechnie „ bukwią”. W czasie urodzaju gromadzono duże ilości „bukwi” z przeznaczeniem  na paszę dla zwierząt, a także do bezpośredniej konsumpcji i na olej. W okresie gospodarki folwarcznej zbieranie „ bukwi”  jak również tłoczenie z niej oleju należało do obowiązków chłopa pańszczyźnianego. Szczególnie rozpowszechniony był wyrób oleju z „ bukwi” we wsiach łemkowskich na terenie Beskidu Niskiego oraz Bojkowskich w Bieszczadach. Produkcja oleju z „bukwi” w gospodarstwach chłopskich wynosiła tutaj co najmniej 30% . Jeszcze po II wojnie światowej olej ten wyrabiany był w niektórych wsiach Polski południowo-wschodniej, m.in. w Polańczyku w Bieszczadach, Woli Zarczyckiej k. Leżajska  i  Lubartówce k. Krosna. Na terenie Rosji, Słowacji i w Polsce służył głównie do celów kulinarnych. Olej bukowy nie mógł być spożywany jednorazowo w większych ilościach, gdyż powodował bóle głowy.

W Europie Zachodniej używano go głównie do celów technicznych i przemysłowych ( wyrób mydła, garbarstwo). Przeznaczano go często do oświetlania pomieszczeń, np. w Wielkim Księstwie Luksemburskim maczano w nim szczapy służące do oświetlania izb (XIX w).

Literatura:
H. Olszański Tradycyjne olejarstwo w Polsce, Sanok 1989
 

 /J. Skomorowska/


powered by