Ogrodnictwo

Uniwersalny opielacz ogrodniczy, ok. 1930 r.

Ogrodnictwo jest najstarszym działem gospodarstwa wiejskiego. Muzealia z zakresu ogrodnictwa stanowią obszerną grupę w zbiorach szreniawskich. Ich przegląd zaczynamy od siewników ogrodniczych reprezentowanych przez różnorodne typy. Najstarszych małych rozsiewaczy o ręcznym napędzie, do nasion drobnych, pozyskano 5 sztuk. Jeden z nich przypuszczalnie został wykonany w Niemczech przed 1914 r. Do wysiewu różnych nasion warzywnych w sposób ciągły lub gniazdowy służyły siewniki ogrodnicze typu SHL. Miały one małe skrzynie nasienne, własne koło biegowe i długie wygodne czepigi. W Muzeum mamy dwa egzemplarze wyprodukowane w latach 50. XX w. W bieżącym roku zakupiono prototyp tego modelu pochodzący z lat 30. XX w. Następne dwa siewniki sprzed 1945 r. należą do typu ręcznych taczkowych z lejkowatymi przewodami nasiennymi i redlicami. Niezbędne w gospodarstwach ogrodniczych były flancowniki i inne narzędzia do sadzenia. W zbiorach reprezentują je 4 flancowniki, pazurki trzyzębne, pięciozębne i wielozębne oraz szufelki. Wiele z nich zakupiono w 1969 r. w Wielkopolskiej Spółdzielni Ogrodniczej. Akademia Rolnicza z Poznania przekazała nam 2 doniczkarki – jedno- i wieloforemkową. Do wyrobu ziemnych doniczek, używanych przy uprawie rozsady wczesnych warzyw, służyły też zakupione od osób prywatnych dwie doniczkarki rewolwerowe. W 1971 r. w powiecie limanowskim pozyskano dwie konewki najstarszego typu, wykonane z drewnianych klepek połączonych obręczami z łupanego korzenia. Młodsze eksponaty to dwie efektowne konewki miedziane i trzy z blachy ocynkowanej, w tym jedna z lat 20. XX w. Dość liczna grupę (14 szt.) wśród typowych narzędzi ogrodniczych stanowią różnego typu znaczniki drewniane lub metalowe, o różnej liczbie stałych lub ruchomych zębów. Niektóre służą do zaznaczania linii siewu i żłobienia rowków siewnych, inne do robienia dołków pod sadzonki. Pozyskano też znaczniki do siewu punktowego i wykonane gospodarskim sposobem przed II wojną światową znaczniki do „rządkowania pola” pod rośliny okopowe. Niezwykle bogato w zbiorach muzealnych przedstawia się kolekcja motyczek – licząca sobie ponad 100 sztuk! Gromadzono je we wszystkich latach od początku istnienia Muzeum. Najwięcej pozyskano w latach 70. – aż 63 sztuki. Szeregując je wg Polskiego Atlasu Etnograficznego posiadamy prawie wszystkie występujące typy . Ponad 20 eksponatów to ciężkie motyki właściwe o jednym ostrzu używane przy intensywnej uprawie kopieniaczej. Pozyskano też kilkanaście egzemplarzy motyczek sercowatych, niegdyś powszechnych, które uważa się za najstarszy typ motyk żelaznych do uprawiania okopowizn. W tej grupie wyróżnić można dwie motyki łopatkowe, tzw. kopacze, używane w okolicach Nowogródka na Litwie. Z innych reliktowych form nabyto kilka sztuk rzadko występujących kopaczek o ostrzu łukowatym, lżejszej budowy, do pielęgnowania roślin w czasie wzrostu. Na przełomie XIX i XX w. zaczęły się upowszechniać motyki prostokątne o ostrzu prostym i wąskiej blasze, których pozyskano kilkanaście sztuk. Do najmłodszych form, rozprzestrzeniających się stopniowo od początku XX w., należą kopaczki wielozębne związane funkcjonalnie z uprawą ziemniaków. Tę grupę reprezentują w zasobach muzealnych: starsze motyki dwuzębne (10 szt.), młodsze trójzębne (23 szt.) i jedna pięciozębna. Brak jednak w tych jakże bogatych zbiorach kopaczek czterozębnych. Do grupy narzędzi pielęgnacyjnych zaliczamy także aeratory, wypielacze i spulchniacze. Stacja Hodowli Roślin Więcławice przekazała Muzeum 2 areatory używane do niszczenia skorupy glebowej, wykonane w latach 1930–1933 w warsztatach własnych zakładu. W grupie siedmiu, w większości zakupionych, wypielaczy na uwagę zasługuje graca z obrotowymi spulchniaczami i uniwersalne narzędzie uprawowe z zestawem wymiennych elementów roboczych. Najmłodszą kolekcję spulchniaczy (8 szt.) stanowią narzędzia do uprawy międzyrzędowej zaopatrzone w zęby zakończone radełkami, tzw. norkrosami lub zębami Wolfa. Bardzo skromnie przedstawia się zbiór typowych grabi ogrodniczych, tylko 3 szt., z czego jedne całkowicie drewniane. Za to liczniejsza jest kolekcja łopat – 14 sztuk. Szczególnie cennych jest 5 szpadli drewnianych z żelaznym okuciem, pochodzących z drugiej połowy XIX w. Trzy egzemplarze z tej grupy zebrał słynny prof. Stefan Biedrzycki. Pozostałe łopaty metalowe do prac gospodarskich są już nowszej generacji. Warto wspomnieć o małej łopatce do zgarniania gleby z odkładnicy pługa nazywanej „istyk”. Polski Atlas Etnograficzny podaje, że „kije” te służyły również do poganiania wołów w zaprzęgu.

Inna kategoria łopat w zbiorach łączy się z odrębnym działem ogrodnictwa – sadownictwem. Łopatki do sadzenia drzewek i winorośli (14 szt.) wykonane zostały przez rzemieślników kilkadziesiąt lat temu, a jedna z nich nawet przed 1945 r. Z innych specjalistycznych narzędzi sadowniczych, służących do przycinania drzew i krzewów, zgromadzono w Muzeum: sekatory ręczne i tyczkowe, sierpaki, piłki ogrodnicze, nożyce szpalerowe, szczepaki, okulizaki itp. Pozyskano także pojedyncze egzemplarze haków i zbieraczy do owoców, a także rozkładaną kalibrownicę do owoców. Większość z ww. eksponatów odkupiono od Wielkopolskiej Spółdzielni Ogrodniczej.

 

/Romuald Klawe, Dorota Matela/


powered by