Ogławiacz do buraków

Po wygubieniu plewidła runkle* wzrost nabieraią tak prędko że od liści ich wnet grunt cały zakrywa się zupełnie, co nietylko przeszkadza plewidłu, i robotę umnieysza, ale nawet aż do zebrania urodzaiu Rolnika czyni spokoynym. Przy zebraniu zaś runkli z pola nadewszystko tego pilnować trzeba, aby ćwikły niebyły kaleczone, i takim, odrzynały się sposobem, iżby serduszko (czyli szredni liść) było oderznięte, a to dla tego aby wyrastaniu zapobiedz: iednak zbyt wiele od głowki niepowinno się odrzynać, ponieważ, przeto tak, iako i przez wszelkie inne kaleczenie ta Ćwikła bardzo łatwo sok traci, ktoren z niey wycieka.

„Krotka Nauka o Zasiewaniu Grubey Cwikly Burgundzkiey czyli Runkla dla Zrobienia z niey cukru.”, Wrocław, 1799 

Ogławiacz konny OB-1, poł. XX w.
Zobacz galerię

Już w pierwszej publikacji wydanej w języku polskim w 1799 roku zaznaczano, jak wielkie znaczenie podczas zbioru buraków cukrowych ma prawidłowe ich ogłowienie – czyli pozbawienie liści i części tzw. „główki” buraka. Wpływa to bowiem na wielkość i jakość plonu korzeni i liści buraków cukrowych, które jeszcze do niedawna były zbierane i wykorzystywano je jako pasza dla bydła mlecznego. Urządzeniem służącym do ścinania liści buraków były różnego rodzaju ogławiacze.

Nasze Muzeum w swoich zbiorach posiada prototyp konnego ogławiacza OB-1, wyprodukowany w połowie XX wieku przez Przemysłowy Instytut Maszyn Rolniczych. Maszyna ta służyła do odcięcia liści buraków wraz z częścią „główki” przed wyoraniem korzeni z ziemi. Rozsuwana rama żelazna jest osadzona na dwóch kołach z ostrogami, które umożliwiały sprawniejsze poruszanie się po polu w trudnych warunkach. Z uwagi na to, że liście buraków cukrowych przed zbiorem pokrywały całą powierzchnię pola niezbędne były blaszane rozdzielacze, które rozsuwały zwarte liście na boki i umożliwiały ich ścięcie przez zamontowane u dołu ramy noże. Za nożami znajdują się dwa koła kopiujące, które ustalały wysokość ścinania liści. Rama ogławiacza posiada hak do zaprzęgania koni. Wydajność pracy tego ogławiacza dochodziła do 0,5 ha/h, co przy obecnych osiągnięciach techniki nie jest imponującą wartością, jednak w ówczesnych czasach było to znaczne usprawnienie pracy na polu. 

Ogławiacze tego typu stanowią jedno z pierwszych ogniw w łańcuchu rozwoju mechanizacji uprawy buraka cukrowego. Początek stanowiły ogławiacze ręczne, później stosowano konne oraz pracujące z ciągnikami. Obecnie, przy całkowitej mechanizacji zbioru buraków, ogławiacze stanowią jeden z wielu zespołów roboczych w kombajnach do zbioru buraków.

*buraki cukrowe

/Katarzyna Nowicka/


powered by