OBIEKT MAJA: Teodor Axentowicz (1859 – 1938) „Wędrówka Słowian II”, pastel, lata 80. XIX w.

W 2020 roku oddajemy hołd Teodorowi Axentowiczowi z okazji 160. rocznicy Jego urodzin. Artysta urodził się 13 maja 1859 r. w Braszowie (Wyżyna Siedmiogrodzka, obecnie w centralnej Rumunii), w rodzinie polskich Ormian. Jego zróżnicowaną twórczość możemy podzielić na dwa główne nurty: malarstwo rodzajowe poświęcone barwnej obrzędowości Hucułów oraz rysowane kredkami pastelowymi portrety kobiet. W katalogu wystawy pośmiertnej czytamy: „Chlubne swe stanowisko w dziejach polskiej sztuki zdobył prof. Teodor Axentowicz subtelnym malarskim talentem, niezwykłą i wytrwałą pracowitością, rasowym temperamentem, wysoką kulturą artystyczną, pozwalającą mu z równą mocą opiewać czar kobiecego wdzięku, jak i egzotyzm huculskiego folkloru”.

Pastel „Wędrówka Słowian II” jest jednym z cenniejszych dzieł w zbiorach artystycznych muzeum szreniawskiego. Przyjrzyjmy się rysunkowi. Na pierwszy rzut oka widać, że pastel nie wpisuje się w dobrze znany folklorystyczno – portretowy profil twórczy artysty. Ta nietypowa praca zalicza się do mało rozpowszechnionego cyklu z lat 80. XIX w., który ilustruje dzieje Słowian z IV w. Znalazły się w nim następujące przedstawienia:  „Pogrzeb wodza słowiańskiego”, „Pochód Wojowników”, „Wiec starosłowiański”, „Wędrówka”. Tą ostatnią scenę znamy w dwóch wersjach. Różnią się one układem kompozycyjnym, ale bohaterowie są ci sami: pochód otwiera para wołów, za nimi postępuje rzesza ludzi w skórzanym odzieniu. Dla porównania wejdźcie na stronę biblioteki cyfrowej Polona, aby zobaczyć podobieństwa i różnice. 

Pastel „Wędrówka II” o wymiarach 55 x 64 cm został zakupiony do zbiorów szreniawskich w 1971 r. w Krakowie, w Przedsiębiorstwie Państwowym Dzieł Sztuki i Antyków (DESA). Przedstawia w centralnym punkcie kompozycji parę wołów w podwójnym jarzmie karkowym (podgardlicowym), które jest charakterystyczne dla terenów słowiańskich. Jeden z nich ma grzbiet przykryty derą z jasnej skóry, na której artysta narysował gałązkę niezidentyfikowanej rośliny. Woły ciągną prawdopodobnie drewniane narzędzie orne - radło, które trzyma chłopiec, ukazany po prawej stronie. Wpatrzony w dal, jakby w mistycznym uniesieniu, idzie obok starca, poganiając patykiem bydło. Za nimi zarysowuje się niezliczona rzesza głów, nad którymi dominują drzewce włóczni. W przedstawieniu wyróżnia się dokładnie oddana twarz młodego mężczyzny z wąsami, w kapeluszu z piórkiem. Jest ona intrygująca, a postać „zaprasza nas” do interakcji swoim śmiałym spojrzeniem. Wydaje się on być dumny i elegancki, przypomina raczej myśliwego, a nie jednego z plemienia „dzikich Słowian”. Z kolei na wysokości rogatych głów zwierząt pojawia się kolejna ciekawa męska postać. Zwracają uwagę jego rozwiane włosy, oczy wpatrzone w dal, a przede wszystkim uniesiona prawa dłoń, która w geście matejkowskiego Wernyhory, wskazuje kierunek pochodu. Za nim majaczą żerdzie namiotów i twarze wąsatych wojów. Scena rozgrywa się prawdopodobnie o świcie, co artysta oddał jasnymi odcieniami kredki pastelowej w partii nieba. Pastel jest prawie monochromatyczny, a najmocniejszym akcentem jest czerń masywnych zwierząt.  

Ciekawostką jest fakt podwójnej sygnatury artysty, która znajduje się w dolnym, lewym narożniku.  W trakcie prac konserwatorskich, po zdjęciu passe-partout okazało się, że pierwotna sygnatura Axentowicza znajdowała się tuż przy krawędzi dolnej. Po oprawieniu, aby podpis był widoczny, artysta (lub ktoś inny?!) powtórzył wyżej sygnowanie, tym razem jest ono bardziej dokładne i czytelne. Przyglądnijcie się dobrze zdjęciu, a na pewno to zauważycie.

Bibliografia internetowa:

„Teodor Axentowicz - Katalog Wystawy Pośmiertnej TPSP, 1938 r.” (https://polskidomaukcyjny.com.pl/blogs/publikacje/17052132-teodor-axentowicz-katalog-wystawy-posmiertnej-tpsp-1938-r; dostęp z dnia 29.04.2020)

https://culture.pl/pl/tworca/teodor-axentowicz (autorka tekstu: Irena Kossowska, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, grudzień 2002; dostęp z dnia 29.04.2020).

/ Hanna Ignatowicz/


powered by