Gleboznawstwo

Opracowywanie tego tematu Muzeum rozpoczęło już w 1965 roku, przejmując od Instytutu Geologicznego w Warszawie zestaw skał, które są utworami macierzystymi gleb. Pierwotnie powierzchnię kuli ziemskiej pokrywały skały magmowe – i te reprezentowane są w naszych zbiorach przez: gabro, granit, andezyt, porfir, melafir, bazalt, diabaz. W ciągu setek milionów lat pod wpływem różnych czynników egzogenicznych, takich jak: atmosfera, hydrosfera i biosfera, skały magmowe uległy zwietrzeniu i rozdrobnieniu, tworząc skały osadowe. Ze skał osadowych powstała większość gleb w Polsce. Z tej obszernej grupy utworów pozyskano skały osadowe okruchowe (żwiry, glinki, piaskowce, kaoliny, kwarcyty), organogeniczne (zlepieńce wapienne, wapienie zbite i pylaste), węglowce (torf, węgiel brunatny i kamienny) i skały osadowe chemiczne (sól kamienna, karnalit, dolomit, gips, anhydryt). Ostatnią grupę stanowią skały przeobrażone. Powstają one na skutek metamorfozy zarówno skał magmowych, jak i osadowych. Przynależą tutaj piękne marmury i przekrystalizowane dolomity. W procesie glebotwórczym martwe skały przekształcają się i przygotowują do przyjęcia i osiedlenia się drobnoustrojów i roślin wyższych. Rodzaj gleby określa się na podstawie genezy i właściwości materiałów macierzystych, z których wytworzyła się gleba. Muzeum od 1967 r. jest posiadaczem aż 71 monolitów glebowych reprezentujących różne typy i podtypy gleb występujących w Polsce. Są one darem powołanych w 1965 r. Wojewódzkich Biur Geodezji i Urządzeń Rolnych w Warszawie, Łodzi, Bydgoszczy, Lublinie, Gdańsku, Szczecinie, Białymstoku i w wielu innych miastach. Dr Witek z IUNG opracował merytorycznie wszystkie profile glebowe według systematyki z 1989 r. Polskiego Towarzystwa Gleboznawczego, wyróżniającej siedem głównych działów.  Pierwszy dział gleb litogenicznych reprezentuje siedem przykładów żyznych, ale płytkich gleb powstałych na skałach wapiennych, tzw. rędzin. Nazwa rędzina pochodzi od staropolskiego słowa rzędzić (mówić, gwarzyć) – od kamieni, które w trakcie orki gwarzą z rolnikiem. Wybitny polski gleboznawca Sławomir Miklaszewski wprowadził termin rędzina do międzynarodowej nomenklatury gleboznawczej. Dział gleb autogenicznych reprezentują 52 monolity glebowe. Należą tu bardzo żyzne czarnoziemy (11 szt.) powstające na lessach Wyżyny Lubelskiej i Kielecko-Sandomierskiej. Najliczniej reprezentowane są gleby brunatne właściwe (24 szt.), które stanowią 25% gleb w Polsce, i gleby płowe (14 szt.) występujące głównie pod lasami liściastymi i mieszanymi. Z nieurodzajnych gleb bielicoziemnych pozyskano dwa profile gleb rdzawych i jeden z bielicowych, występujących pod borami sosnowymi i zajmujących 25% powierzchni całego kraju. Pod wpływem okresowego, silnego uwilgocenia powstają gleby o 40-centymetrowym poziomie próchnicznym – czarne ziemie. Te bardzo żyzne gleby semihydrogeniczne reprezentują w zbiorach 4 eksponaty. Z gleb hydrogenicznych pobagiennych, przeznaczanych głównie pod użytki zielone, pozyskano dwa monolity gleb murszowych. Charakterystyczne gleby (warstwowe) z działu napływowych, powstałe w wyniku nagromadzenia się materiału naniesionego przez wodę, reprezentowane są przez sześć profili mad rzecznych. Dwa monolity pochodzą z największego obszaru występowania tego typu utworów – z Żuław Wiślanych. W 1994 roku Zakład Doświadczalny Akademii Rolniczej w Koninie przekazał 4 monolity gleb antropogenicznych opracowanych przez prof. Bendera z AR w Poznaniu. Skałę glebotwórczą stanowił dla nich grunt pogórniczy KWB "Konin”, a okres rekultywacji wynosił 10 lub 20 lat.

Profil glebowy mady rzecznej z okolic miejscowości Solec w pow. średzkim z 1966 r.
Obejrzyj galerię.

Bardzo ważną sprawą dla każdego rolnika była i jest dobra znajomość posiadanej ziemi. W Muzeum zgromadzono także liczne narzędzia służące do badania gleby: laski i świdry, przy pomocy których można pobrać właściwe próby glebowe, a także przyrządy Kaczinskiego i Atlenberga do badania zwięzłości gleb. Zdecydowana większość roślin uprawnych do prawidłowego wzrostu wymaga odczynu od lekko kwaśnego do obojętnego, a do jego określenia służą kwasomierze i pehametry przekazane nam przez Stacje Hodowli Roślin. Do laboratoryjnych badań szczegółowych, np. oznaczania masy organicznej, służył kiedyś wyprodukowany w NRD w 1979 r. piec sylitowy. Pod koniec lat 90. XX wieku Okręgowa Stacja Chemiczno-Rolnicza w Poznaniu przekazała Muzeum cenną, pochodzącą z okresu 20-lecia międzywojennego, wagę analityczną do odmierzania próbek gleby.

/Dorota Matela/


powered by