„Do Twej dążym kaplicy…”. O nabożeństwach majowych

Krzyż i kapliczka z figurką Matki Boskiej z Dzieciątkiem, Sądecki Park Etnograficzny w Nowym Sączu (woj. małopolskie), fot. M. Sawicka 2011

„W całym Kościele katolickim miesiąc maj poświęcony jest Matce Zbawiciela; w każdej świątyni stroi się ołtarz kwiatami i odprawia przed nim nabożeństwo majowe, a gdzie świątyń nie ma, tam ołtarz buduje się przy ścianie domostwa, lub nawet na otwartym polu.”

 

Nabożeństwo majowe, zwane również Miesiącem Maryi, zawdzięcza swój początek Towarzystwu Jezusowemu, które je rozpowszechniło w Rzymie około połowy XVIII w. Ojcowie Jezuici wprowadzili je w Polsce w I połowie XIX w. Na terenie Wielkopolski, z inicjatywy hrabiny Antoniny generałowej Chłapowskiej, od 1840 r. odprawiano nabożeństwo majowe w Turwi w kaplicy pałacowej, a potem w nowym kościółku pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP. Matka Boża była otoczona wyjątkową czcią przez polski lud, więc nowa forma modlitwy szybko się upowszechniała. Na wsiach gromadzono się i śpiewano Litanię Loretańską albo we dworach lub przy udekorowanych kapliczkach, czy przydrożnych figurach. W literaturze religijnej z końca XIX wieku i dwudziestolecia międzywojennego zalecano:

„Nabożeństwo Majowe najlepiej odprawiać wieczorną porą, po ukończonej pracy. Nabożeństwo to bowiem ustanowione nie dla próżniaków, co przez cały dzień nic nie robią i po rannem nabożeństwie, wieczory całe na zabawach spędzają, ale właśnie dla tych, którzy ciężką pracą przyciśnieni, w podniesieniu duszy swojej do Boga potrzebują zaczerpnąć siły z nieba do wytrwałości i dlatego nie powinno trwać długo. Przydłuższe nabożeństwo nuży, utrudza, a właśnie powinno ożywiać i umysł trzeźwić, a nawet i ciało krzepić”.

Kapłani zachęcali również:

„Kto może pójść do kościoła na nabożeństwo, najlepiej zrobi, gdy pójdzie; kto zaś żadną miarą nie może, albo gdy w jakiej wiosce i wcale nie ma kościoła, ani kapliczki, niech urządzi w domu swoim ołtarzyk (…) i w tym ołtarzyku umieszczony obraz (lub kto ma figurę Matki Bożej), przyozdobi codziennie świeżemi kwiatami, chociażby polnemi, gdy nie ma domowych, i podczas nabożeństwa zapali przy ołtarzyku kilka świec, albo lamp”.

 

/H. Ignatowicz/

 

Bibliografia:

  • „Miesiąc Maryi dla ludu wiejskiego (…) przez X. Prokopa Kapucyna”, Warszawa 1853.
  • ks. W. Mrowiński, „O czci Matki Boskiej w Polsce”, Lwów 1886.
  • J. Szymańska-Radziewicz, „Maj-miesiąc Matki Bożej”, tekst na stronie Centralnej Biblioteki Rolniczej z 21 maja 2018 r.
  • „Niedziela. Tygodnik dla rodzin chrześcijańskich”, Poznań 1876.05.07, R.2, Nr 84. 
  • „Oświata. Bezpłatny dodatek tygodniowy do „Gazety Polskiej”, Kościan 1938.05.08, R.26, Nr 19. 

powered by